POCZĄTKI  BIULETYNU
 
Wydawanie Biuletynu datuje się od chwili założenia Stowarzyszenia tj. od 1991 r. W założeniu miał być łącznikiem między Uczelnią, a absolwentami zarówno pracującymi w kraju, jak i zagranicą. Miał się ukazywać 2-3 w roku.
 
linia
 
Pierwszym przewodniczącym kolegium redakcyjnego został ówczesny wiceprezes Kol. Edward Kędzior. Skład pierwszego kolegium to: kol. kol. Antoni Kaczyński, Tadeusz Bober, Stanisław Machowski i Czesław Świerczyński. Po rezygnacji kol. E. Kędziora i innych członków zespołu w roku 1993 powołano nowe kolegium w składzie: Antoni Kaczyński - przewodniczący, Tadeusz Bober, Bożena Hendzel i Józef Łabudek. Poza kol. kol. A.Kaczyńskim i T. Boberem zespoły redakcyjne zmieniały się do roku 2001, kiedy to ukonstytuowało się nowe kolegium z przewodniczącym Antonim Kaczyńskim, Tadeuszem Boberem, Ryszardem Jezierskim, Krzysztofem Słoniną i Krystyną Hęćką (zrezygnowała ze współpracy w 2004 r.). I ten zespół działa do dziś.
W okresie 1991 - 2006 (z trzyletnią przerwą w latach 1993-1996) ukazało się 37 numerów Biuletynu, co daje średnią roczną około 3 numerów. Przerwa spowodowana została decyzją współpracy z ogólnouczelnianym czasopismem „Życie Akademickie”, które miało zamieszczać teksty dotyczące spraw Stowarzyszenia. W praktyce koncepcja ta nie sprawdziła się z kilku powodów. „Życie Akademickie” nie docierało do absolwentów w terenie, a zawarte w nim treści, mimo różnorodnej i bogatej problematyki, tylko częściowo mogły zainteresować naszych czytelników. Zaczął wysychać i tak cieniutki strumyczek łączności z czytelnikami, co w konsekwencji doprowadzało do osłabienia więzi ze Stowarzyszeniem i Uczelnią. W tej sytuacji postanowiono wznowić dotychczasowe wydawania i tak w roku 1996 ukazał się kolejny - 7. numer Biuletynu, finansowany ze środków Stowarzyszenia. Początkowo jego mała objętość i uboga szata graficzna od numeru 14-go (1999 r.) uległy znacznej poprawie. Stało się to za sprawą nawiązania współpracy ze Stanisławem Rosem - redaktorem technicznym Życia Akademickiego. Następnie dzięki pozyskaniu do kolegium redakcyjnego w roku 2001 kol. Krzysztofa Słoniny pismo usamodzielniło się. Teraz to kol. Słonina przy pomocy komputera formatuje teksty, skanuje zdjęcia i przygotowuje kalki do druku. Wszystko wykonuje społecznie, za co w tym miejscu należą Mu się słowa uznania i podziękowania.
Niestety do dziś nie mamy w redakcji fachowego korektora, stąd nagminnie zdarzają się nam drukarskie chochliki.
Nakład pisma wysyłanego nieodpłatnie członkom Stowarzyszenia płacącym składki wzrósł z kilkudziesięciu o objętości około 20 stron w początkowym okresie, do 480 egz. o objętości 56 stron w roku 2006.
W piętnastoleciu ukazywania się Biuletynu przechodził on wiele przeobrażeń i stale rozwijał się. Od pierwszych, skromnych numerów zawierających suche komunikaty i ogłoszenia do dzisiejszych obszernych edycji z coraz bogatszą szatą graficzną. Wprowadzono stałe działy: „Z życia uczelni”, „Z życia organizacji”, „Sylwetki” i pozycje szczególnie cenione przez wuefiacką brać: „Czar wspomnień” czy „ Sprawozdania ze zjazdów i spotkań rocznikowych”. Publikowanie sprawozdań ze spotkań tematycznych i okolicznościowych (w Dworze Polskim) wzięli na siebie redaktorzy pisma. Na stałe zagościła kronika sportowa i kącik humoru. Ostatnio znalazły się także obszerne wywiady z pionierami i wybitnymi postaciami Uczelni. Publikujemy też listy naszych czytelników, wsłuchując się pilnie w zawarte w nich opinie i uwagi.
Ostatnio Biuletyn włączył się aktywnie do akcji przygotowań do jubileuszowych obchodów 60-lecia uczelni, umieszczając w specjalnym dziale apele, aktualne komunikaty oraz karty zgłoszeń na zjazd.
W okresie 15-lecia na łamach Biuletynu ukazało się przeszło 580 artykułów i publikacji, a także liczne sprawozdania z cyklicznych i okolicznościowych spotkań absolwentów, przedruki z „Życia Akademickiego”, wywiady oraz komunikaty i ogłoszenia redakcyjne. W tym dziele uczestniczyło ponad 100 autorów. Rekordzistą okazał się kol. Ryszard Jezierski autor około 140 publikacji, poruszających zagadnienia ogólne z dziedziny etyki zawodu nauczyciela wychowania fizycznego i dydaktyki. Z racji kontynuowania pracy na Uczelni, poruszał jej ważkie sprawy i aktualności. Na swym koncie ma ponadto szereg opracowań biograficznych o ludziach znaczących dla uczelni, jak też o koleżankach i kolegach pracujących w terenie. Jest inicjatorem i realizatorem wywiadów z zasłużonymi pracownikami uczelni.
Następnym pod względem wydajności pisarskiej jest kol. Antoni Kaczyński z około 130 pozycjami, na które złożyły się artykuły biograficzne, wspomnieniowe, sprawozdania ze spotkań, rymowane krotochwile i fraszki, a także reprodukcje własnych grafik i rysunki. Pod jego redakcją wiele, pierwotnie chropowatych tekstów, nabiera gładkości i poloru.
W dalszej kolejności należy wymienić Tadeusza Bobera z 14 pozycjami, z których większość ukazała się w początkowych numerach Biuletynu, dotyczących głównie idei powstania i funkcjonowania Stowarzyszenia.
Tyleż pozycji notuje na swym koncie kol. Bogdan Ostapowicz za sprawą publikacji w odcinkach swojej bogatej autobiografii.
Obecny redaktor techniczny Biuletynu Krzysztof Słonina, członek zespołu „Kalina” a zarazem narciarz i żeglarz jest autorem 12 publikacji - relacji z występów krajowych i zagranicznych „Kaliny”, a także reportaży z dziedziny sportów zimowych i żeglarstwa. Lirykę i poezję na łamach pisma prezentuje głównie niezrównana Ninka Seniuk-Ostrowska, która zaprezentowała 12 pozycji.
Ostatnio dużą aktywnością wykazał się kol. Stanisław Paszkowski autor urokliwych wierszy i ciętych fraszek. Ten wszechstronnie utalentowany Kresowiak ze Lwowa idąc w ślady swojego kolegi z rocznika B. Ostapowicza, napisał też obszerną autobiografię, którą w skrócie publikujemy.
Jako autorów materiałów wspomnieniowych z lat studiów i pracy zawodowej oraz działalności społecznej wyróżnić należy kol. kol.: Józefa Sachnika, Stefana Stachelskiego, Lesława Makucha, Waldemara Chorążykiewicza, Elizę Gwozdowską-Bator, Andrzeja Stachowskiego, Bogdana Czabańskiego. Dość liczne grono piszących, niekiedy bardzo ciekawie i barwnie o spotkaniach i zjazdach rocznikowych reprezentują: Anna Rybicka, Krystyna Welon, Halina Jezierska, Mirosław Fiłon, Anna Węgrzyn, Jerzy Śliwa, Ryszard Łopuszański, Marian Klimkowski, Andrzej Kościówko, Adam Cibicki. Ten ostatni dał się poznać jako dowcipny ironista, kpiący ze zramolałych rówieśników, jak też samokrytycznie z siebie. Najliczniejszą grupę stanowią(a szkoda) „soliści” - autorzy tylko jednego doniesienia.
Jak wynika z powyższego wyliczenia lwia część materiału zawartego w Biuletynach jest dziełem garstki osób z prezesem Ryszardem Jezierskim i redaktorem Antonim Kaczyńskim na czele.
Redakcja Biuletynu serdecznie dziękuje wszystkim respondentom, zarówno tym regularnie piszącym do nas, jak i sporadycznie. Do tych zwłaszcza, gorąco apelujemy, bierzcie się do dzieła i piszcie. A pisać jest przecież o czym! Życiorys każdego z Was to kawał ciekawej historii naszych czasów i ślad owocnej działalności zawodowej, społecznej, sportowej, wychowawczej itd. Jako animatorzy szeroko pojętej kultury fizycznej na rzecz wychowania młodego pokolenia jesteście realizatorami idei zaszczepionych głęboko przez Wrocławską Alma Mater.
Reasumując, wydawanie Biuletynu Absolwenta AWF jako łącznika szerokiej rzeszy absolwentów z macierzystą uczelnią jest sprawą ze wszech miar słuszną i pożyteczną. Taka jest powszechna opinia władz Uczelni i czytelników, wyrażana w korespondencji do nas i w bezpośrednich rozmowach. Od nas wszystko zależy, przyszłość i dalszy żywot Biuletynu. Ze swej strony poczynimy wszelkie starania, aby uaktywnić wielotysięczną rzeszę absolwentów do czynnej współpracy z nami.