SPOTKANIA ROCZNIKA 1953 - 1956


SPOTKANIE ABSOLWENTÓW ROCZNIKA 1956, 24-26 WRZEŚNIA 1999 R.

Leszek Gliwiński plus ferajna zorganizowali nam fajne spotkanie w dniach 24-26 września br. w Głuchołazach. To piękne miasteczko leży w pobliżu granicy z Czechami. Powoli poznajemy coraz to nowe regiony Polski, każdy z nich próbujemy ożywić na krótko swoją aktywną obecnością. A jakże - byliśmy i po stronie czeskiej, skąd przywieźliśmy bankietowe alkohole przy lekkim sprzeciwie drobiazgowych celników. Czasu nie marnowaliśmy i już w piątek przy ognisku zapach pieczonych kiełbasek zachęcał wszystkich do śpiewu, którego bogaty repertuar zadziwiał mknących w pobliżu przechodniów.

Rej wodzili, jak zwykle, Stasiu Szymanik oraz Andrzej Król. Aż dziw bierze, jak rozśpiewany jest ten nasz kochany rocznik. Jak zwykle każdy wniósł swój wkład, aby coroczne spotkania miały swój blask. „Ojciec” - Rysiu Felisiak nawoływał, aby zaliczać obecności i nie poddawać się zbyt szybko nieubłaganym prawom biologii - w tym sezonie nam się nawet powiodło. Zgodnie z hasłem Studium Wojskowego: „Trzeci pluton, trzeci pluton, jako całość trzeci plutooon!!”.

Dzięki Ryśkowi Kiełpińskiemu zwyczajowo oglądaliśmy z taśmy magnetowidu nasz zjazd z poprzedniego roku, co zmobilizowało nas do dużej aktywności na balu trwającym do białego rana. Wreszcie ujawnił się swymi dużymi zdolnościami literackimi Wojtek Drabik, który zadedykował wszystkim przepiękną „Balladę emerytalną” [zamieszczamy ją na końcu biuletynu - przyp. red.]. Nie zawiódł nas również Sławek Mozyrko, który z dalekich Suwałk przysłał nam olbrzymiego sękacza.

Wolą wszystkich obecnych na spotkaniu „Orłów i Sokołów” jest zorganizowanie spotkania w naszej ukochanej uczelni w 2000 roku.

Na koniec pozdrawiamy wszystkich naszych nauczycieli akademickich i kolegów absolwentów. Do zobaczenia w przyszłym roku.

Stefan Stachelski