SPOTKANIA ROCZNIKA 1954 - 1958


TYM RAZEM W CZECHACH

Które to już spotkanie absolwentów rocznika 1954-58, trudno policzyć. Jedno jest pewne w miarę upływu lat i uświadomieniu sobie, jak szybko „ucieka” życie, zaczęliśmy się spotykać co roku, w celu „naładowania akumulatorów” - jak to się mówi. Tym razem spotkaliśmy się za granicą, co brzmi ciekawie i dumnie, ale było to „za miedzą”, bo w Czechach, w Adrspachu, w pięknym hoteliku w pobliżu Skalnego Miasta.

Jak zwykle powitaniom, okrzykom radości nie było końca. Bawiliśmy się do białego rana przy akompaniamencie orkiestry. Atmosfera była wspaniała, a wraz z nami bawili się właściciele hotelu i orkiestra.

W dniu następnym zwiedzaliśmy Skalne Miasto - unikat przyrody - niezapomniane wrażenia.

Na pożegnanie nasi gospodarze zostali przez nas obdarowani koszulkami i znaczkami z emblematem AWF. Byli zachwyceni. Żegnaliśmy się z nimi jak starzy znajomi, serdecznie zapraszani ponownie.

Przy planowaniu następnego spotkania, ktoś krzyknął „za dwa lata”. Oczywiście został zakrzyczany i spotkamy się za rok w Piekarach Śląskich.

Na zjeździe spotkało się dwoje samotnych ludzi z dwóch krańców Polski. Pomimo odległości jaka ich dzieli, stanowią dziś szczęśliwą parę.

Jak widać warto się spotykać.

Krystyna