SPOTKANIA ROCZNIKA 1955 - 1959


KOLEJNE UDANE SPOTKANIE ROCZNIKA 1959 NA POLANIE JAKUSZYCKIEJ

Mimo usilnych starań Kolegi Zygmunta Bednara, i nie z jego winy, nie doszło do planowego spotkania nad Jeziorem Niesłysz na Ziemi Lubuskiej. Jednakże dzięki znanej sprawności organizacyjnej Kol. Juliana Gozdowskiego, doszło do spotkania w dniach 17-19 września na Polanie Jakuszyckiej w Ośrodku biegów narciarskich, który powoli szykuje się do sezonu zimowego. Jak powszechnie wiadomo, Ośrodkiem kieruje nasz Kolega Julian, specjalista od organizacji najbardziej znanej i największej w kraju imprezy zimowej „Biegu Piastów”, a także znawca i propagator regionu, o którym potrafi w nieskończoność bardzo ciekawie i zajmująco opowiadać.

Stawiło się 25 osób, które miały co wspominać, gdyż przed rokiem obchodziliśmy bardzo udaną uroczystość 50-lecia ukończenia studiów, a przed trzema laty gościliśmy także tu na Polanie Jakuszyckiej na pamiętnym do dziś spotkaniu. Tym razem miłą niespodziankę zgotował nam dr Stanisław Maksymowicz, nieoceniony gawędziarz i dusza towarzystwa.

W programie zjazdu była wycieczka do Pragi, którą wspominamy jak najmilej, gdyż pod każdym względem była udana, zwłaszcza jeśli idzie o piękną pogodę. Zmęczeni, ale pełni wrażeń wróciliśmy prosto na uroczystą kolację. Mając w pamięci, a przede wszystkim w nogach, wielogodzinną wycieczkę, tym razem bez tańców i mnogich popisów wokalnych już po północy zakończyliśmy biesiadę. Szkoda, że do kompletu zabrakło państwa Paszkowskich, którzy zawsze dodawali werwy naszym spotkaniom. Jestem pewien, że następnym razem z nawiązką nadrobimy wszystkie niedostatki.

Kazimierz Tarkowski