SPOTKANIA ROCZNIKA 1964 - 1968


ZJAZD ROCZNIKA 1968 W PACZKOWIE

W piątek 14 września 2012 r. w godzinach popołudniowych zjechaliśmy w sile 37 osób do uroczego hoteliku „Kotwica” w Paczkowie. Frekwencja tym razem była trochę lepsza niż w latach minionych, co cieszy tym bardziej, że Krzyśka Łagodzica, Leszka Ziebekera czy Jadzię Krzyszowską (Guślińską) zobaczyliśmy po raz pierwszy od wielu lat. Wieczorem, w hotelowej restauracji czekały na nas zastawione stoły. Kolacja połączona z dyskoteką – jak te dziewczyny tańczyły – trwała do późnych godzin nocnych. Ochoty do tańca i tematów do rozmów nie zabrakło. Kondycja jak za studenckich lat.

W sobotę zwiedzaliśmy z przewodnikiem Paczków, zwany polskim Carcassonne, jako, że podobnie jak tam i tu zachowały się w całości mury obronne. Opasane pierścieniem murów najeżonych basztami, z mnóstwem barokowych kamieniczek i wznoszącym się na wzgórzu kościołem obronnym, miasto zachwyciło wszystkich swoim pięknem. Dużą atrakcją było wejście na wieżę ratusza, jedną z najlepiej zachowanych wież renesansowych na Śląsku, skąd mogliśmy obejrzeć miasteczko z „lotu ptaka”. Kolejną atrakcją było zwiedzanie jedynego w Polsce Muzeum Gazownictwa, mieszczącego się w starych budynkach gazowni miejskiej, gdzie zachowały się w całości urządzenia do produkcji gazu miejskiego.

W odległym o 6 km od Paczkowa czeskim miasteczku Javornik, zjedliśmy typowy czeski obiad z knedliczkami i piwem, a potem, po wdrapaniu się na platformę widokową przy górującym nad miastem zamku, podziwialiśmy panoramę okolicy.

Po powrocie do Paczkowa spacerowaliśmy nad zalewem paczkowskim nabierając sił przed czekającą nas „grillową” kolacją. Ze względu na niepewną pogodę trzeba było ją przenieść do hotelu, co nie zakłóciło jednak atmosfery spotkania. Znów do późnej nocy trwały rozmowy w grupach i podgrupach.

W niedzielę, po śniadaniu ustaliliśmy, że zjazd w 2013 roku będzie miał miejsce w Zieleńcu, a jego organizacji podjął się Benek Karmowski. Później były już tylko pożegnania i obietnice, że za rok znów się spotkamy. Każdy uczestnik zjazdu, na pamiątkę, otrzymał płytkę z 230 zdjęciami „różnej jakości”, a Rysiek Janas nawet pustą. W tym miejscu chciałbym serdecznie podziękować za stworzenie prawdziwie rodzinnej atmosfery Pani Krystynie Mularczyk właścicielce hotelu.

Rocznik 1968 przed Muzeum Gazownictwa w Paczkowie

Organizator zjazdu - Stanisław Kurzeja

Facebook