SPOTKANIA ROCZNIKA 1975 - 1979


SPOTKANIE ROCZNIKA 1975-1979 – JAK ZJAZD RODZINNY

W dniach 25-27 września 2009 r. odbył się w Olejnicy VI zjazd jednego z najlepszych roczników w historii „Słonecznej Uczelni” – rocznika 1975-1979.

Nasza „sportowa rodzinka” pod wodzą Mirka Janika obchodziła w tym roku 30-lecie ukończenia studiów. Pojawiliśmy się w ten piękny wrześniowy weekend w Olejnicy w liczbie 70 osób. Kilkoro z naszej rocznikowej rodzinki przyjechało po raz pierwszy. Mieliśmy małe problemy z poznaniem się po tylu latach, ale trwało to dosłownie moment.

Ekipa organizatorów już od piątku rano szykowała salę balową i witała każdego przybyłego z wielka radością. Całusom i uściskom nie było końca. Przyjechaliśmy z różnych stron Polski i Europy. Szkoda, że odległość nie pozwoliła być z nami tym, którzy mieszkają daleko za oceanem.

Wieczorem odbył się bal. Wszyscy prezentowali się bardzo wytwornie. Od pierwszych dźwięków muzyki ruszyliśmy do tańca. Zabawa trwała prawie do 5. rano. Gdy zespół muzyczny zakończył swoje występy, Marian Nahurny chwycił za gitarę i do białego świtu śpiewom nie było końca.

W sobotę do południa, dzięki pięknej pogodzie, mogliśmy wygrzewać się na słońcu, porobić zdjęcia, poczytać przywiezione z Uczelni przez Grażynę Dąbrowską „Życie Akademickie” i nagadać się do woli. Nasi rocznikowi rozśmieszacze - „Faja” – Zbyszek Fajbusiewicz i Andrzej Rac – zasypali nas gradem kawałów i anegdot z czasów studenckich. Wieczorem spotkaliśmy się w lesie (na „starej ujeżdżalni”) na ognisku, gdzie przy grillu i piwku kontynuowaliśmy rozmowy, śpiewy i opowiadanie dowcipów.

Niestety w niedzielę przyszła pora rozstania.

Postanowiliśmy spotkać się za 2 i pół roku w maju u kolegi z Łodzi – Romka Wojtowicza. Miejmy nadzieję, że ten zamiar uda się nam zrealizować.

Przez cały czas był z nami nasz wspaniały opiekun rocznika Adam Raińczak. Na każdym zjeździe śpiewamy mu: „Adam najlepszym naszym przyjacielem jest” oraz wielokrotne „Sto lat”.

Myślę, że los dał nam wspaniały dar w postaci grona przyjaciół z czasów studiów, z którymi czujemy się jak w rodzinie i z którymi pragniemy spotykać się jak najczęściej.

Zachęcamy inne, mniej aktywne roczniki, do organizowania takich spotkań.

Naprawdę warto!

Zjazd rodzinny rocznika 1979

Bożena Wolna